Odszkodowanie za uszkodzony samochód po wjechaniu w dziurę – jak się za to zabrać?

Stan polskich dróg sukcesywnie się poprawia, jednak wciąż nietrudno jest znaleźć odcinki, których przejechanie jest ogromnym wyzwaniem dla zawieszenia samochodu. Kierowca, który wpadnie w dziurę i uszkodzi w niej swoje auto, może domagać się odszkodowania od zarządcy, które zostanie wypłacone z jego polisy OC. Tyle teoria. Praktyka pokazuje jednak, że procedura bywa – nomen omen – bardzo wyboista.

Ustalenie zarządcy

Aby móc skutecznie dochodzić odszkodowania, trzeba zacząć od ustalenia, kto odpowiada za stan drogi. To wcale nie musi być takie proste, ponieważ często poszczególne odcinki jednej trasy mogą pozostawać w gestii różnych zarządców.

Klasyczny układ w naszym kraju wygląda tak:

  • Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad – zarządza autostradami, drogami ekspresowymi i drogami krajowymi;
  • Zarząd Dróg Wojewódzkich – zarządza drogami wojewódzkimi;
  • Starostwo Powiatowe – zarządza drogami powiatowymi;
  • Prezydent, burmistrz, wójt – zarządza drogami gminnymi.

Aby ułatwić sobie ustalenie, do kogo należy droga, warto poprosić o pomoc policję.

Udokumentowanie zdarzenia

Po wpadnięciu w dziurę i stwierdzeniu, że samochód został uszkodzony, najlepiej od razu zatrzymać się na poboczu, wystawić trójkąt ostrzegawczy i zadzwonić po policję. Notatka z miejsca zdarzenia będzie najważniejszym dowodem w sprawie i praktycznie zmusi zarządcę drogi do przyznania racji kierowcy – o ile oczywiście policja nie stwierdzi złamania przepisów drogowych.

Pamiętaj!

Ubezpieczyciel zarządcy drogi może Ci odmówić wypłaty odszkodowania, jeśli przy drodze był ustawiony znak informujący o jej złym stanie lub gdy doszło do ewidentnego złamania przepisów, czyli przekroczenia dopuszczalnej prędkości.

Dobrze będzie również sporządzić własny protokół ze zdarzenia wraz z podpisami i danymi ewentualnych świadków. Przydadzą się zdjęcia uszkodzeń i samej dziury. Każdy dowód może mieć duże znaczenie w walce o uzyskanie odszkodowania.

Warto wiedzieć

Kierowca może złożyć wniosek o przyznanie odszkodowania w ciągu aż 3 lat od zdarzenia. Jeśli więc stwierdzisz uszkodzenie już po powrocie do domu lub wystąpi ono nieco później, nie rezygnuj z walki o swoje!

Oczywiście firmy ubezpieczające zarządców dróg są zasypywane podobnymi wnioskami i do perfekcji opanowały sztukę migania się od odpowiedzialności. Dlatego przygotuj się na długą batalię, w której może Cię wesprzeć Rzecznik Finansowy


Polecane:


Więcej w tym dziale:


Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.