5 eksploatacyjnych drobiazgów w samochodzie, o których wymianie zapomina większość kierowców

Dbanie o stan techniczny samochodu to kwestia odpowiedzialności za siebie, swoją rodzinę i innych użytkowników dróg. W pełni sprawne i regularnie serwisowane auto jest o wiele bezpieczniejsze i zapewnia wyższy komfort jazdy. Samochód składa się jednak z tak dużej liczby elementów eksploatacyjnych, że czasami łatwo można zapomnieć o wymianie kilku z nich. Szczególnie, jeśli właściciel serwisuje auto we własnym zakresie lub zleca to nieautoryzowanemu warsztatowi Oto 5 drobiazgów, o których wymianie zapomina większość kierowców, a które mają niebagatelny wpływ na działanie samochodu.

  1. Filtr paliwa – są kierowcy, którzy nawet nie wiedzą, gdzie go szukać. Wynika to z faktu, że w większości samochodów filtr paliwa wymienia się dość rzadko, bo co 30-60 tysięcy kilometrów. Ba, w takim Renault Modus z silnikiem benzynowym 1.2 filtr jest teoretycznie niewymienny. Jednak fatalna jakość paliw sprzedawanych na polskich stacjach powinna skłonić właścicieli do znacznie częstszej wymiany tego elementu – szczególnie jeśli mówimy o nowoczesnych silnikach wysokoprężnych wyposażonych w delikatne wtryskiwacze. Zalecamy wymianę raz do roku.
  2. Filtr kabinowy – nazywany też filtrem pyłkowym. Jest to kluczowy element układu klimatyzacji, którego zadaniem jest wyłapywanie różnych zanieczyszczeń i niedopuszczenie, aby przedostały się one do kabiny. Filtr bardzo szybko się zapycha, czego objawem jest zmniejszenie wydajności klimatyzacji oraz nieprzyjemny zapach. To znak, że czas na wymianę. Trzeba to robić minimum raz w roku.
  3. Filtr powietrza – wielu kierowców nie tyle zapomina o jego wymianie, co świadomie jej unika, błędnie sądząc, że skoro jeżdżą głównie po mieście i robią mało kilometrów w ciągu roku, to filtr nie zdąży się zabrudzić. Jest wprost przeciwnie. Miejska eksploatacja skraca żywotność filtra powietrza i zmusza do jego częstszej wymiany, minimum raz w roku. Zapchany filtr ogranicza moc silnika i może spowodować uszkodzenie układu dolotowego.
  4. Klocki hamulcowe – mało który kierowca sprawdza ich grubość i równomierność zużycia. Z jednej strony jest to dość utrudnione (klocki zasłania felga), a z drugiej nie każdy potrafi ocenić, czy te elementy układu hamulcowego wymagają już wymiany. Zwykle jest tak, że właściciel przyjeżdża do warsztatu dopiero wtedy, gdy samochód już bardzo źle hamuje. Tymczasem zużyte klocki stwarzają ogromne zagrożenie, bo mogą nie zadziałać w przypadku konieczności wykonania hamowania awaryjnego.
  5. Opona zapasowa – tak drogi kierowco, oponę zapasową trzeba co jakiś czas wymienić! Szczególnie, jeśli nie była używana od nowości, a auto ma już swoje lata. Guma wulkanizuje się nawet wtedy, gdy leży w bagażniku. Dlatego co 4-5 lat powinno się wymienić oponę na kole zapasowym, aby mieć pewność, że nie dojdzie do niemiłej niespodzianki wtedy, gdy takie koło będzie potrzebne.

A Ty – pamiętasz o wymianie tych eksploatacyjnych drobiazgów? Jeśli nie, to wydrukuj sobie ten artykuł i powieś go w garażu. Od wspomnianych elementów zależy w końcu Twoje bezpieczeństwo na drodze.

Zobacz komentarze

Polecane

Dyskusja

Soluma2017-modul-gora2
Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.