Żaluzje fasadowe – czy warto je kupić zamiast tradycyjnych rolet?

W polskim klimacie praktycznie każdy właściciel domu boryka się z tym samym problemem: jak ochronić wnętrze domu przed przegrzaniem? Same okna, nawet bardzo dobrej klasy, nie stanowią wystarczającej bariery dla promieniowania słonecznego, co sprawia, że latem w niejednym domu robi się strasznie gorąco. Aby tego uniknąć koniecznie trzeba zainwestować w dodatkową barierę ochronną przed słońcem. Klasycznym rozwiązaniem są rolety zewnętrzne, które jednak nie każdemu się podobają. Ciekawą alternatywą dla nich są żaluzje fasadowe.

Czym są żaluzje fasadowe?

W odróżnieniu od żaluzji wewnętrznych, te fasadowe umieszcza się na zewnątrz budynku i przytwierdza do fasady domu, przed oknami. Chodzi tutaj o uzyskanie efektu blokowania promieni słonecznych jeszcze przed szybą. Żadne rozwiązania wewnętrzne nie chronią bowiem budynku przed nagrzewaniem – szyba działa niczym soczewka.

Żaluzje fasadowe mają bardzo nowoczesny wygląd, dlatego są chętnie stosowane przez inwestorów, którym zależy na podkreśleniu walorów architektonicznych domu i uzyskaniu efektu nowoczesności. Pod tym względem żaluzje biją na głowę klasyczne rolety.

Sterowanie żaluzjami może odbywać się na kilka sposobów. Coraz popularniejsza jest automatyka, która daje możliwość otwierania, zamykania czy lekkiego przymykania żaluzji przy pomocy np. smartfona. W bardziej rozbudowanych konfiguracjach spotyka się także czujniki pogodowe, dzięki którym żaluzje zamykają się automatycznie w zależności od natężenia światła.

Co z trwałością?

Współczesne żaluzje fasadowe, a właściwie ich konstrukcja oparta na mocnym stelażu, są bardzo odporne na działanie warunków atmosferycznych, przede wszystkim silnego wiatru. Producenci gwarantują wytrzymałość nawet na podmuchy o prędkości grubo powyżej 100 kilometrów na godzinę.

Poza tym same żaluzje są wykonane z aluminium, a więc nie ima się ich rdza. Przy prawidłowym montażu i wybraniu żaluzji wysokiej jakości, można liczyć na wieloletnią trwałość tego rozwiązania.

Kontrola stopnia nasłonecznienia

Największym atutem żaluzji fasadowych w porównaniu do rolet zewnętrznych jest to, że mieszkańcy mogą dowolnie sterować stopniem ich rozchylenia. Dzięki temu w słoneczny, ale nie upalny dzień, można np. delikatnie przymknąć żaluzje, nadal korzystać ze światła słonecznego, a jednocześnie nie dopuścić do przegrzania pomieszczenia.

W przypadku rolet mamy do czynienia z systemem zero-jedynkowym. Albo w pomieszczeniu jest całkowicie ciemno, albo z impetem wpadają do niego promienie słoneczne. Żaluzje są bardziej uniwersalne i dają większe poczucie intymności bez konieczności 100% zasłaniania okna.

Minusy?

Żaluzje fasadowe nie są oczywiście rozwiązaniem idealnym. Przede wszystkim nie pełnią funkcji prewencyjnej, a więc nie zniechęcają włamywaczy – tak jak robią to rolety. Zimą natomiast nie chronią wnętrza domu przed mroźnym powietrzem z zewnątrz, co jest atutem rolet. Nie zapominajmy również, że rolety bardzo skutecznie odseparowują od hałasów, a żaluzje się w tej roli nie sprawdzają.

Żaluzje fasadowe są ciekawą alternatywą dla rolet – wyglądają o wiele lepiej, są bardziej uniwersalne i można je zamontować bez względu na kształt czy osadzenie okna. Spełniają także swoją podstawową funkcję: skutecznie chronią wnętrze domu przed przegrzaniem.

Zobacz komentarze

Polecane

Dyskusja

Soluma2017-modul-gora2
Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.